JAPAN ELITE - Miłośnicy, pasjonaci i posiadacze japońskiej motoryzacji
MENU
Polub nasze profile społecznościowe
Ostatnie posty
Ostatnio na Forum
Artykuly
Komentarze
Najnowsze filmy
Partnerzy
Kalendarz
<< Styczeń 2042 >>
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    

Brak wydarzeń.

Ankieta
Skąd dowiedziałeś/aś sią o Japan Elite?

Reklama na innym forum/stronie
Reklama na innym forum/stronie
12% [6 głosów]

Od znajomego
Od znajomego
53% [27 głosów]

Poprzez Facebook
Poprzez Facebook
8% [4 głosy]

Z Google
Z Google
16% [8 głosów]

Przez wizytówką
Przez wizytówką
0% [0 głosów]

Przez naklejką na samochodzie
Przez naklejką na samochodzie
12% [6 głosów]

Ogółem głosów: 51
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 04. lipiec 2013

Archiwum ankiet
Reklama
Newsy MOTORYZACYJNE
Renault Rafale dostał 300 KM i napęd 4x4. Ma też ambitny cel
Renault Rafale ma być jednym z najważniejszych modeli w drodze marki do bardziej prestiżowej części rynku. Flagowy SUV coupé oferuje 300 KM, napęd 4x4, skrętne tylne koła i aktywne zawieszenie. 

Masz bezkluczykowy dostęp do auta? To etui może ochronić kluczyk przed złodziejem
Samochód z dostępem bezkluczykowym można ukraść bez zabierania kluczyka. Złodzieje wykorzystują tzw. metodę na walizkę, przechwytując i przekazując sygnał pilota znajdującego się nawet wewnątrz domu. 

Wjechałeś w kałużę? Możesz zniszczyć silnik i stracić tysiące złotych
Po ulewie zwykła kałuża może zamienić się w bardzo kosztowną pułapkę. Woda zassana przez układ dolotowy może doprowadzić nawet do poważnego uszkodzenia silnika, a zalanie skrzyni biegów czy rozgrzanych elementów wydechu również może skończyć się drogą naprawą. 

PFRON da nawet 100 tys. zł na samochód. Dopłaty ruszą we wrześniu 2026 r.
PFRON planuje dopłaty do samochodów, a maksymalna kwota wsparcia może wynieść nawet 100 tys. zł. Pieniądze mają być przeznaczone nie tylko na zakup auta, ale również na jego specjalistyczne dostosowanie do potrzeb osoby z niepełnosprawnością.

Stellantis wprowadza nowy olej silnikowy. Aż 70 proc. surowca pochodzi z odzysku
Zużyty olej z warsztatowej wymiany może po oczyszczeniu wrócić do obiegu jako składnik nowego środka smarnego. Stellantis, Motul i brazylijska firma Lwart uruchamiają projekt, w ramach którego nawet 70 proc. surowca wykorzystywanego w wybranych olejach pochodzi z rerafinacji. 

Wicej z Newsy MOTORYZACYJNE ...
Subkategoria 2
[MD] Podtlenek azotu NO2
Podtlenek azotu to jeden z najprostszych sposobów, żeby radykalnie zwiększyć moc auta i to stosunkowo niewielkim kosztem. Już podstawowe instalacje "NOS" dodają silnikowi nawet 30 procent mocy, ale tylko przez kilkanaście sekund. Przy tym koszt jednej butli podtlenku azotu to około 300 złotych.



Tlenowy strzał – jak to działa?

„Magiczne” działanie podtlenku azotu bierze się z jego właściwości fizycznych i chemicznych. N2O to gaz, który ma w swojej masie posiada mniej więcej o 1/3 więcej tlenu niż powietrze. Ma on też ponad dwukrotnie większą gęstość, co powoduje, że przy tej samej objętości gazu w podtlenku jest 2 razy więcej tlenu. Co z tego wynika?

Zależność jest prosta im więcej tlenu, tym więcej benzyny można dodać, bo szybciej i efektywniej się ona spali dając więcej mocy. I o to właśnie chodzi - podtlenek daje przyrost mocy od 30 do nawet ponad 100 procent. Jedyna wada to niezwykle szybkie jego zużycie. Pięciokilogramowa butla może być pusta już po 15 sekundach. To właśnie dlatego stosuje się go tylko jako chwilowe "dopalanie".

Niska cena za duże emocje?

Montaż instlacji podtlenku azotu to rzeczywiście najtańszy sposób na bardzo poważne podkręcenie silnika auta. Wcale nie oznacza to jednak, że to tania zabawa.

Sama instalacja, nawet najprostsza, to wydatek rzędu kilku tysięcy złotych. Do tego dochodzi każda opróżniona butla z gazem, która będzie uszczuplała nasze konto o dodatkowe 300 złotych. W porównaniu z profesjonalną przebudową silnika, czy montażem turbosprężarki, to jednak nadal prawdziwa okazja.

Należy przy tym jednak pamiętać, że podtlenek ma bardzo przykrą właściwość. Tak łatwo uzyskuje się przyrost mocy, że nie trudno przesadzić. A koszty zachłanności mogą być ogromne.

Co się stanie gdy przekroczymy granicę?

Granicą mocy uzyskanej przez „wstrzelenie” do układu dolotowego podtlenku jest tak naprawdę wydolność wtryskiwaczy. Dokładnie to ile paliwa są w stanie w jednej porcji dostarczyć do komory spalania. Zwiększona ilość tlenu przy zbyt ubogiej mieszance ma bowiem działanie bardzo niekorzystne dla silnika.

Nadmiar gazu spowoduje, że silnik będzie w sposób gwałtowny i niekontrolowany nabierał obrotów. Równie szybko rosła będzie temperatura głowicy, aż do momenty gdy wszystkie uszczelki zaczną się wypalać, a same zawory nadtapiać. To zniszczenia nieodwracalne i skutkujące – w najlepszym przypadku koniecznością zmiany głowicy – w najgorszym wybuchem całej jednostki napędowej.

Rozsądek popłaca

Skoro już was nastraszyliśmy, to teraz będziemy uspokajać: przy zachowaniu rozsądku N2O, czyli podtlenek azotu może być naprawdę dobrą alternatywą dla poważnych przeróbek mechanicznych. Stosowany w racjonalnych ilościach silnika nie zniszczy – w każdym razie szansa na poważną awarię jest duża mniejsza niż w przypadku eksperymentalnego turbodoładowania.

Żródło: www.eksploatacja-auta.wieszjak.pl

Poleć ten artykuł
Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Reddit StumbleUpon Tweet This Yahoo
URL:

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme designed by Damian Majoch
Copyright Japan Elite © 2010-2019