JAPAN ELITE - Miłośnicy, pasjonaci i posiadacze japońskiej motoryzacji
MENU
Polub nasze profile społecznościowe
Ostatnie posty
Ostatnio na Forum
Artykuly
Komentarze
Najnowsze filmy
Partnerzy
Kalendarz
<< Grudzień 2020 >>
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      

Brak wydarzeń.

Ankieta
Skąd dowiedziałeś/aś sią o Japan Elite?

Reklama na innym forum/stronie
Reklama na innym forum/stronie
12% [6 głosów]

Od znajomego
Od znajomego
53% [27 głosów]

Poprzez Facebook
Poprzez Facebook
8% [4 głosy]

Z Google
Z Google
16% [8 głosów]

Przez wizytówką
Przez wizytówką
0% [0 głosów]

Przez naklejką na samochodzie
Przez naklejką na samochodzie
12% [6 głosów]

Ogółem głosów: 51
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 04. lipiec 2013

Archiwum ankiet
Reklama
Newsy MOTORYZACYJNE
Haval H7 wjeżdża do Polski. Ma 435 KM, 210 mm prześwitu i zaskakującą cenę
Haval H7 debiutuje w Polsce jako SUV, który wyglądem nawiązuje do klasycznych terenówek. Ma masywne nadwozie, koło zapasowe na tylnej klapie i prześwit wynoszący 210 mm. Nie korzysta jednak z ramy ani reduktora, więc pod względem konstrukcji bliżej mu do typowego SUV-a niż samochodu terenowego. 

Elektryki Volkswagena przyciągają klientów. Koncern ma jednak problem z zarobkiem
Volkswagen sprzedaje coraz więcej samochodów elektrycznych, ale wciąż zarabia na nich mniej niż na porównywalnych modelach spalinowych. Po pierwszych dziewięciu miesiącach roku auta na prąd stanowiły już 40 proc. europejskiego portfela zamówień koncernu. 

BMW szykuje wyjątkową serię 7. Alpina z V8 zadebiutuje w 2027 roku
BMW Alpina serii 7 została przyłapana na testach drogowych. Zamaskowany prototyp wyróżnia się czterema końcówkami wydechu, a pod jego maską może pracować mocne V8. 

Toyota obroniła pozycję lidera, ale jej wartość mocno spadła. Mercedes i BMW daleko w tyle
Toyota po raz 23. z rzędu została najbardziej wartościową marką motoryzacyjną w rankingu Best Global Brands. Tegoroczny wynik ma jednak drugą stronę: Interbrand wycenił japoński koncern na 59,5 mld dolarów, czyli o 20 proc. mniej niż rok wcześniej. 

Chery Tiggo 2 dostało zero gwiazdek. W teście wykryto też ryzyko pożaru
Chery Tiggo 2 otrzymało zero gwiazdek w teście zderzeniowym Latin NCAP. To niepokojący wynik, szczególnie że SUV jest standardowo wyposażony w cztery poduszki powietrzne i system stabilizacji toru jazdy ESC. 

Wiêcej z Newsy MOTORYZACYJNE ...
Subkategoria 2
[MD] Podtlenek azotu NO2
Podtlenek azotu to jeden z najprostszych sposobów, żeby radykalnie zwiększyć moc auta i to stosunkowo niewielkim kosztem. Już podstawowe instalacje "NOS" dodają silnikowi nawet 30 procent mocy, ale tylko przez kilkanaście sekund. Przy tym koszt jednej butli podtlenku azotu to około 300 złotych.



Tlenowy strzał – jak to działa?

„Magiczne” działanie podtlenku azotu bierze się z jego właściwości fizycznych i chemicznych. N2O to gaz, który ma w swojej masie posiada mniej więcej o 1/3 więcej tlenu niż powietrze. Ma on też ponad dwukrotnie większą gęstość, co powoduje, że przy tej samej objętości gazu w podtlenku jest 2 razy więcej tlenu. Co z tego wynika?

Zależność jest prosta im więcej tlenu, tym więcej benzyny można dodać, bo szybciej i efektywniej się ona spali dając więcej mocy. I o to właśnie chodzi - podtlenek daje przyrost mocy od 30 do nawet ponad 100 procent. Jedyna wada to niezwykle szybkie jego zużycie. Pięciokilogramowa butla może być pusta już po 15 sekundach. To właśnie dlatego stosuje się go tylko jako chwilowe "dopalanie".

Niska cena za duże emocje?

Montaż instlacji podtlenku azotu to rzeczywiście najtańszy sposób na bardzo poważne podkręcenie silnika auta. Wcale nie oznacza to jednak, że to tania zabawa.

Sama instalacja, nawet najprostsza, to wydatek rzędu kilku tysięcy złotych. Do tego dochodzi każda opróżniona butla z gazem, która będzie uszczuplała nasze konto o dodatkowe 300 złotych. W porównaniu z profesjonalną przebudową silnika, czy montażem turbosprężarki, to jednak nadal prawdziwa okazja.

Należy przy tym jednak pamiętać, że podtlenek ma bardzo przykrą właściwość. Tak łatwo uzyskuje się przyrost mocy, że nie trudno przesadzić. A koszty zachłanności mogą być ogromne.

Co się stanie gdy przekroczymy granicę?

Granicą mocy uzyskanej przez „wstrzelenie” do układu dolotowego podtlenku jest tak naprawdę wydolność wtryskiwaczy. Dokładnie to ile paliwa są w stanie w jednej porcji dostarczyć do komory spalania. Zwiększona ilość tlenu przy zbyt ubogiej mieszance ma bowiem działanie bardzo niekorzystne dla silnika.

Nadmiar gazu spowoduje, że silnik będzie w sposób gwałtowny i niekontrolowany nabierał obrotów. Równie szybko rosła będzie temperatura głowicy, aż do momenty gdy wszystkie uszczelki zaczną się wypalać, a same zawory nadtapiać. To zniszczenia nieodwracalne i skutkujące – w najlepszym przypadku koniecznością zmiany głowicy – w najgorszym wybuchem całej jednostki napędowej.

Rozsądek popłaca

Skoro już was nastraszyliśmy, to teraz będziemy uspokajać: przy zachowaniu rozsądku N2O, czyli podtlenek azotu może być naprawdę dobrą alternatywą dla poważnych przeróbek mechanicznych. Stosowany w racjonalnych ilościach silnika nie zniszczy – w każdym razie szansa na poważną awarię jest duża mniejsza niż w przypadku eksperymentalnego turbodoładowania.

Żródło: www.eksploatacja-auta.wieszjak.pl

Poleć ten artykuł
Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Reddit StumbleUpon Tweet This Yahoo
URL:

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme designed by Damian Majoch
Copyright Japan Elite © 2010-2019