JAPAN ELITE - Miłośnicy, pasjonaci i posiadacze japońskiej motoryzacji
MENU
Polub nasze profile społecznościowe
Ostatnie posty
Ostatnio na Forum
Artykuly
Komentarze
Najnowsze filmy
Partnerzy
Kalendarz
<< Kwiecień 2026 >>
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      

Brak wydarzeń.

Ankieta
Skąd dowiedziałeś/aś sią o Japan Elite?

Reklama na innym forum/stronie
Reklama na innym forum/stronie
12% [6 głosów]

Od znajomego
Od znajomego
53% [27 głosów]

Poprzez Facebook
Poprzez Facebook
8% [4 głosy]

Z Google
Z Google
16% [8 głosów]

Przez wizytówką
Przez wizytówką
0% [0 głosów]

Przez naklejką na samochodzie
Przez naklejką na samochodzie
12% [6 głosów]

Ogółem głosów: 51
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 04. lipiec 2013

Archiwum ankiet
Reklama
Newsy MOTORYZACYJNE
Rekordowa liczba wezwań za brak OC. Kara w 2026 roku sięga 14 420 zł
448 tys. wezwań za brak obowiązkowego OC wysłał w 2025 r. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. To o blisko 100 tys. więcej niż rok wcześniej. Rekordowa liczba spraw pokazuje, że brak polisy coraz łatwiej wykryć bez kontroli na drodze. 

Koniec gwarancji i nagły wydatek na auto? Są dwa sposoby, by go ograniczyć
Koniec gwarancji producenta nie oznacza końca wydatków na samochód. Wręcz przeciwnie — pojedyncza awaria może kosztować tysiące złotych. Regularny serwis pomaga utrzymać auto w dobrej kondycji, ale nie eliminuje ryzyka nieprzewidzianej usterki.

Chiny chcą, by 7 na 10 nowych aut było NEV. Plan zakłada rok 2030
Chiny wyznaczyły ambitny cel na koniec dekady. Do 2030 r. aż 70 proc. nowych samochodów osobowych sprzedawanych w tym kraju ma należeć do kategorii NEV. 

Stellantis inwestuje 24 mld euro w USA. W Europie stawia na Chińczyków
Stellantis mocno przesuwa środek ciężkości swojej strategii w stronę Stanów Zjednoczonych. Aż 40 proc. z programu inwestycyjnego o wartości 60 mld euro ma trafić do Ameryki Północnej, co oznacza około 24 mld euro. 

Mitsubishi Eclipse Cross EV ma nową baterię. Zasięg wzrósł aż do 650 km
Mitsubishi Eclipse Cross EV doczekało się liftingu zaledwie rok po debiucie. Zmiany wizualne są jednak bardzo skromne, ponieważ producent skupił się przede wszystkim na technice. 

Wicej z Newsy MOTORYZACYJNE ...
Subkategoria 2
[MD] Podtlenek azotu NO2
Podtlenek azotu to jeden z najprostszych sposobów, żeby radykalnie zwiększyć moc auta i to stosunkowo niewielkim kosztem. Już podstawowe instalacje "NOS" dodają silnikowi nawet 30 procent mocy, ale tylko przez kilkanaście sekund. Przy tym koszt jednej butli podtlenku azotu to około 300 złotych.



Tlenowy strzał – jak to działa?

„Magiczne” działanie podtlenku azotu bierze się z jego właściwości fizycznych i chemicznych. N2O to gaz, który ma w swojej masie posiada mniej więcej o 1/3 więcej tlenu niż powietrze. Ma on też ponad dwukrotnie większą gęstość, co powoduje, że przy tej samej objętości gazu w podtlenku jest 2 razy więcej tlenu. Co z tego wynika?

Zależność jest prosta im więcej tlenu, tym więcej benzyny można dodać, bo szybciej i efektywniej się ona spali dając więcej mocy. I o to właśnie chodzi - podtlenek daje przyrost mocy od 30 do nawet ponad 100 procent. Jedyna wada to niezwykle szybkie jego zużycie. Pięciokilogramowa butla może być pusta już po 15 sekundach. To właśnie dlatego stosuje się go tylko jako chwilowe "dopalanie".

Niska cena za duże emocje?

Montaż instlacji podtlenku azotu to rzeczywiście najtańszy sposób na bardzo poważne podkręcenie silnika auta. Wcale nie oznacza to jednak, że to tania zabawa.

Sama instalacja, nawet najprostsza, to wydatek rzędu kilku tysięcy złotych. Do tego dochodzi każda opróżniona butla z gazem, która będzie uszczuplała nasze konto o dodatkowe 300 złotych. W porównaniu z profesjonalną przebudową silnika, czy montażem turbosprężarki, to jednak nadal prawdziwa okazja.

Należy przy tym jednak pamiętać, że podtlenek ma bardzo przykrą właściwość. Tak łatwo uzyskuje się przyrost mocy, że nie trudno przesadzić. A koszty zachłanności mogą być ogromne.

Co się stanie gdy przekroczymy granicę?

Granicą mocy uzyskanej przez „wstrzelenie” do układu dolotowego podtlenku jest tak naprawdę wydolność wtryskiwaczy. Dokładnie to ile paliwa są w stanie w jednej porcji dostarczyć do komory spalania. Zwiększona ilość tlenu przy zbyt ubogiej mieszance ma bowiem działanie bardzo niekorzystne dla silnika.

Nadmiar gazu spowoduje, że silnik będzie w sposób gwałtowny i niekontrolowany nabierał obrotów. Równie szybko rosła będzie temperatura głowicy, aż do momenty gdy wszystkie uszczelki zaczną się wypalać, a same zawory nadtapiać. To zniszczenia nieodwracalne i skutkujące – w najlepszym przypadku koniecznością zmiany głowicy – w najgorszym wybuchem całej jednostki napędowej.

Rozsądek popłaca

Skoro już was nastraszyliśmy, to teraz będziemy uspokajać: przy zachowaniu rozsądku N2O, czyli podtlenek azotu może być naprawdę dobrą alternatywą dla poważnych przeróbek mechanicznych. Stosowany w racjonalnych ilościach silnika nie zniszczy – w każdym razie szansa na poważną awarię jest duża mniejsza niż w przypadku eksperymentalnego turbodoładowania.

Żródło: www.eksploatacja-auta.wieszjak.pl

Poleć ten artykuł
Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Reddit StumbleUpon Tweet This Yahoo
URL:

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme designed by Damian Majoch
Copyright Japan Elite © 2010-2019