JAPAN ELITE - Miłośnicy, pasjonaci i posiadacze japońskiej motoryzacji
MENU
Polub nasze profile społecznościowe
Ostatnie posty
Ostatnio na Forum
Artykuly
Komentarze
Najnowsze filmy
Partnerzy
Kalendarz
<< Styczeń 2029 >>
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        

Brak wydarzeń.

Ankieta
Skąd dowiedziałeś/aś sią o Japan Elite?

Reklama na innym forum/stronie
Reklama na innym forum/stronie
12% [6 głosów]

Od znajomego
Od znajomego
53% [27 głosów]

Poprzez Facebook
Poprzez Facebook
8% [4 głosy]

Z Google
Z Google
16% [8 głosów]

Przez wizytówką
Przez wizytówką
0% [0 głosów]

Przez naklejką na samochodzie
Przez naklejką na samochodzie
12% [6 głosów]

Ogółem głosów: 51
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 04. lipiec 2013

Archiwum ankiet
Reklama
Newsy MOTORYZACYJNE
Czerwona kontrolka oleju podczas jazdy. Jeden błąd może zniszczyć silnik
Zapaliła się czerwona kontrolka oleju? Nie jedź dalej, bo możesz poważnie uszkodzić silnik. To ostrzeżenie może oznaczać zbyt niskie ciśnienie oleju, a dalsza praca jednostki w takich warunkach grozi kosztowną awarią. 

Polacy coraz częściej wybierają Dacię. Jeden model rośnie w błyskawicznym tempie
Dacia Duster utrzymuje się w czołówce najpopularniejszych nowych samochodów kupowanych przez Polaków, ale to Bigster notuje znacznie szybszy wzrost sprzedaży. W pierwszych dziewięciu miesiącach 2026 roku klienci indywidualni zarejestrowali w Polsce ponad 158 tys. nowych aut, a Dacia awansowała na czwarte miejsce w rankingu najchętniej wybieranych marek. 

Nowy Nissan Navara z hybrydą plug-in. Europa musi poczekać, znamy plany na 2027 rok
Nowy Nissan Navara Pro z napędem hybrydowym plug-in rozpoczyna międzynarodową ekspansję, ale na razie omija Europę. Pick-up najpierw trafi do Meksyku, a następnie na Filipiny, Bliski Wschód i kolejne rynki Ameryki Łacińskiej. 

Chiński gigant rusza po Europę z pomocą Ronaldo. W Paryżu pokaże 3 nowe auta
Cristiano Ronaldo pomoże chińskiemu Changanowi przyciągnąć uwagę europejskich kierowców. Podczas prezentacji w Paryżu koncern pokaże trzy samochody nowej marki Nevo, w tym elektrycznego Q05.

Volkswagen wraca do przycisków i klasycznych klamek. Nowy ID. Tiguan przejedzie 600 km
Volkswagen szykuje nowego elektrycznego SUV-a, który zastąpi modele ID.4 i ID.5. ID. Tiguan ma zadebiutować na początku 2027 roku, zaoferować do 600 km zasięgu i przywrócić rozwiązania, których brak krytykowali kierowcy. 

Wiêcej z Newsy MOTORYZACYJNE ...
Subkategoria 2
[MD] Elektronika silnika- Jak zwiększyć moc

Jednym z ważniejszych parametrów auta są jego osiągi. Kupując samochód, często decydujemy się na słabsze jednostki, licząc na niższe zużycie paliwa. Czasem okazuje się jednak, że moc posiadanego auta przestaje nam wystarczać.

Osiągi silnika zasadniczo można poprawić na dwa sposoby: poprzez tuning mechaniczny lub elektroniczny. Zdecydowanie prostszą i mniej kosztowną metodą jest modyfikacja elektroniki silnika. Słysząc określenie “chiptuning”, zapewne wielu z Was pomyśli o aucie poddanym poważnym modyfikacjom.

Niewielu zdaje sobie sprawę, że jest to jeden z prostszych sposobów na podniesienie mocy i momentu w niemal wszystkich silnikach. Nie w każdym jednak będzie to miało sens. Dlaczego? W seryjnych benzynowych silnikach wolnossących tuning chipowy daje wzrost mocy maksymalnej nieprzekraczający 3-5%. Koszt tuningu wynosi ok. 1000 zł, w związku z czym operacja ta wydaje się nieopłacalna.

Inaczej jest z silnikami wyposażonymi w turbosprężarkę, które pozwalają uzyskać przyrost mocy nawet do 50%. Oczywiście taki wynik otrzymuje się w ekstremalnych przypadkach, przy odpowiednio przygotowanych jednostkach. W seryjnych silnikach turbo udaje się bezpiecznie uzyskać wzrost do około 30%.



Należy pamiętać, że chiptuning jest jedną z możliwości modyfikacji elektroniki. Zasadniczo tuning elektroniczny można przeprowadzić na dwa sposoby: zmodyfikować istniejący program w komputerze silnika bądź zastosować moduł zewnętrzny, tzw. box.



Taki moduł instaluje się pomiędzy jednostkę sterującą a pompę wtryskową, zespół pompo wtryskiwaczy lub zawór sterujący – w zależności od rodzaju silnika. Istotą tej modyfikacji jest zmiana sygnałów sterujących i sygnałów z czujników poza obszarem komputera silnika, co przekłada się na zwiększenie dawki paliwa.

Taka modyfikacja pozwala wpłynąć jedynie na wielkość dawki, pozostałe parametry pozostają bez zmian. Efektem zwiększonej dawki paliwa będzie jednak pozorny wzrost ciśnienia doładowania. Zwiększająca się dynamika gazów wylotowych na wyjściu z kolektora wydechowego przekłada się bezpośrednio na obroty wirnika sprężarki i ciśnienia. Wzrost ten jest jednak nieznaczny.


Jak wiadomo, silniki projektowane są z dużym zapasem, stąd w komorach spalania przy ustawieniach fabrycznych jest jeszcze nadwyżka powietrza. Za jej pomocą można spalić jeszcze dodatkową ilość paliwa. Tak więc granicą zwiększania momentu obrotowego i mocy w tego rodzaju tuningu jest wykorzystanie całej tej nadwyżki. To tzw. granica dymienia.

Jakie są zalety tej metody? Przede wszystkim nie wymaga ingerencji w sterownik samochodu. Ponieważ moduł podpięty jest do auta za pomocą fabrycznych wtyczek, nie tylko montaż trwa bardzo szybko, ale i demontaż. Ma to duże znaczenie w przypadku aut na gwarancji.

Przed wizytą w serwisie wystarczy odpiąć moduł, aby przywrócić silnikowi fabryczne nastawy. Zaletą jest również dosyć niski koszt takiej modyfikacji: ceny usługi zaczynają się już od 600 zł. Niestety, rozwiązanie to ma także wady.

Brak możliwości bezpośredniego wpływu na regulację ciśnienia doładowania ogranicza przyrost mocy. Przy wyższych obrotach silnika może po prostu nie wystarczyć już powietrza. Dodatkowo w rozwiązaniu tym nie ma możliwości indywidualnego strojenia, moduł jest po prostu przypisany do danego typu silnika, bez uwzględnienia parametrów konkretnego egzemplarza.


W chiptuningu sprawa wygląda trochę inaczej: nową mapę tworzy się na podstawie starej, odczytanej z komputera silnika. Ogólnie rzecz biorąc, są dwie metody wykonania chiptuningu. Wybór metody tuningu elektronicznego silnika zależy od konkretnego modelu pojazdu, komputera zamontowanego w samochodzie oraz rocznika samochodu.


Pierwszą metodą jest wymiana EPROM-u z programem sterującym wbudowanego w komputer silnika. EPROM to rodzaj pamięci cyfrowej w postaci układu scalonego; jest to tzw. chip, stąd nazwa tej metody – CHIP-TUNING .


Odczytany program poddaje się modyfikacjom, a następnie wgrywa na nowy EPROM, który wmontowuje się w miejsce oryginalnego. Zmiany dokonane w mapach programu dotyczą takich parametrów jak: dawka paliwa, kąt wtrysku, ciśnienie turbodoładowania, limiter obrotów oraz ciśnienie wtrysku paliwa (w przypadku Common Rail). Odczyt i zachowanie oryginalnego programu gwarantuje możliwość powrotu oprogramowania do ustawień fabrycznych.

W nowszych autach, wyprodukowanych po 2000 r., zaczęto stosować w sterownikach pamięć typu flash. Dzięki temu program odczytywany jest bezpośrednio na samochodzie poprzez złącze diagnostyczne OBD. Dzięki temu nie ma śladów otwierania komputera, co jest istotne w autach z gwarancją.

Jak się domyślacie, główną zaletą takiego rozwiązania jest dostosowanie programu do indywidualnych potrzeb kierowcy i możliwości danego silnika. Lepsze dopasowanie silnika uzyskujemy dzięki możliwości regulacji kilku parametrów jego pracy.

Wadę stanowi ingerencja w elektronikę auta, którą zazwyczaj trudno ukryć. Odzyskanie seryjnego programu wiąże się z wizytą w zakładzie zajmującym się modyfikacjami elektroniki. Koszt chiptuningu jest trochę wyższy niż w przypadku modułu zewnętrznego (od 1000 zł wzwyż).

Jeśli decydujemy się na modyfikację elektroniki silnika, usługę taką wykonujmy w wyspecjalizowanych zakładach. Pamiętajmy, że mimo wszystko jest to dość poważna ingerencja w pracę silnika. Nieodpowiednia lub źle przeprowadzona modyfikacja, mimo poprawy osiągów, może znacząco obniżyć jego trwałość. Bądźmy ostrożni, wykonując taką usługę w aucie na gwarancji – w razie wykrycia zmian łatwo ją stracimy.



Bezpieczne czy niebezpieczne ?


Podnoszenie osiągów jednostki napędowej zawsze wiąże się ze skróceniem jej żywotności. Tu niestety wyjątków nie ma. Chipowanie aut jest o tyle niebezpieczne, że moc uzyskujemy jedynie z elektroniki. Najważniejsze części konstrukcyjne silnika, wał, korbowody, tłoki, nie są poddawane „obdukcji” co do ich stanu. Nie mamy więc żadnej pewności, jak się zachowają i jak długo będą działać pod większym obciążeniem. Dlatego też ważne są granice rozsądku w wyciskaniu koni mechanicznych. Przekroczenie pewnej granicy może skutkować – dosłownie - wybuchem silnika.

Warto również zasięgnąć wiedzy u osób, które wcześniej zdecydowały się na taką operację w identycznym modelu samochodu, z identycznym silnikiem. Skarbnicą wiedzy są fora internetowe i kluby marek. Dzięki temu możemy uczyć się na ewentualnych błędach innych – tak jest dużo taniej niż na własnych.

Większa moc, więcej trosk


Większa moc silnika i moment obrotowy, przy stosunkowo niedużych wydatkach to największe plusy tuningu elektronicznego. Chipowanie ma jednak i swoje wady. Pamiętajmy, że silnik wysilony będzie potrzebował większej troski. To oznacza częstsze przeglądy i większą wrażliwość na jakość paliwa.

Poza tym dla własnego bezpieczeństwa warto pomyśleć, czy nasze auto nie wymaga przypadkiem kolejnych „bezzwrotnych inwestycji”. Seryjny układ hamulcowy i zawieszenie w podkręconym aucie to najprostsza droga do nieszczęścia.



Poleć ten artykuł
Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Reddit StumbleUpon Tweet This Yahoo
URL:

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme designed by Damian Majoch
Copyright Japan Elite © 2010-2019